Małachowski: Sweter puchowy Tourist

Każdy z nas na pewno wie co to znaczy brak komfortu termicznego podczas mroźnej nocy lub na biwaku czy będąc po prostu zmarzluchem. Na pewno każdy ma za sobą co najmniej jeden wyjazd na którym jedyną myślą jaka przewijała się przez głowę było ciepłe łóżko w domu. Właśnie tego typu przygody skłoniły mnie do kupna swetra puchowego. Wybór padł na sprawdzoną już przeze mnie i obdarzoną sporym już zaufaniem Pracownię Sprzętu Alpinistycznego Małachowski.

Konstrukcja Nie ma się co doszukiwać technicznych bajerów, jednak sposób w jaki uszyty jest sweter nie budzi zastrzeżeń. Bardzo fajnie przylega on do ciała, rękawy są zbudowane wg patentu o nazwie skrzydło anioła czyli ich profil jest taki jak ludzka ręka – nie są one proste tylko lekko skręcone do środka. Na plusa zasługuje również "ciasność" rękawów – podczas wsuwania rąk do środka czuć, że materiał je po prostu owija i szczelnie do nich przylega jednocześnie dając spory komfort i nie krępując ruchów. Sweter jest podzielony na komory, które są oddzielane za pomocą taśm dystansowych (patent Małachowskiego). Do dyspozycji mamy również kaptur wypełniony puchem, jednak nie jest on już tak dobrze dopracowany jak reszta kurtki. Jest w nim dość mało puchu i w moim przypadku jest cały czas schowany w stójce.

Materiały Sweter wykonany jest z obu stron z tkaniny MicroFiber – takiej samej z jakiej wykonywane są śpiwory. Wbrew pozorom nie jest on tak delikatny jak by się wydawało. Niestety producent nie podaje jakim puchem jest on wypełniony, jednak najprawdopodobniej jest to puch gęsi, a siła rozprężania 650 cui. Dodatkowo kołnierz jest wykończony welurem co znacznie podnosi komfort.

Termika Co tu dużo pisać: puch to puch. Na termikę nie można narzekać. Używając swetra w górach, na stanowiskach czy podczas biwaków spełnia swoją rolę w 100%. Przy temperaturze około 0°C podczas asekuracji haczącego kolegi (kto się kiedykolwiek wspinał hakowo wie ile to trwa) siedząc właściwie bez ruchu, jedynie wydając linę było mi ciepło. Miałem na sobie tylko polar 100 i właśnie puchówkę.

Nieprzewiewność Jako, że sweter po rozprężeniu robi się dość gruby, a puch nakłada się na siebie nic nie przewiewa. Mimo iż nie jest to Windstopper to jest to bardzo duża zaleta.

Nieprzemakalność Jak już wcześniej pisałem materiał jest dobrze zaimpregnowany, delikatna mżawka nie powinna stanowić problemu, jednak w przypadku jakichkolwiek opadów powinno się założyć coś nieprzemakalnego gdyż puch ma to do siebie, że strasznie przyciąga do siebie wilgoć.

Oddychalność Sweter puchowy nie jest stworzony do użytkowania podczas wysiłku, jest to zdecydowanie ubiór na biwaku lub do spania ponieważ podczas marszu z plecakiem można się ugotować od środka, a co dalej za tym idzie zapocić puch, który oprócz tego, że zawilgotnieje i przestanie grzać to strasznie zaśmierdnie. Zdecydowanie oddychalność nie jest mocną stroną tego produktu jednak nie do tego został stworzony.

Funkcjonalność Sweter posiada 3 kieszenie – 2 zewnętrzne i jedną wewnętrzną. Wszystkie są bardzo obszerne i są w stanie sporo pomieścić. Zamki YKK sprawują się tak jak powinny. Dodatkowo do dyspozycji mamy woreczek na kurtkę przymocowany do ściągacza wewnątrz kieszeni. Gumki od ściągaczy są tak puszczone do kieszeni aby nie zwisały nam do kolan. Jak wszystkie wyroby Małachowskiego mamy do dyspozycji również termometr. Co do wielkości po spakowaniu to jest zadowalająca.

Jak o niego dbać Niestety puch wymaga od nas sporej troski. Należy go wietrzyć po powrocie do domu, a najlepiej też w czasie biwaków. Należy go również przechowywać w stanie rozprężonym co zajmuje trochę miejsca w szafie. Jeżeli chodzi o pranie to również należy robić to ostrożnie – na szczęście producent napisał na metce wytyczne dotyczące prania, jednak zapomniał o patencie z piłeczkami tenisowymi. Należy też dodać, ze 5% puchu może uciec.

Podsumowanie Nie żałuję wydanych pieniędzy na ten sweter. Jest to zdecydowanie jeden z moich lepszych zakupów. Bardzo dobra termika sprawia, że jeszcze nie zdarzyło mi się w nim zmarznąć. Dodając do tego wszystkiego fakt, że zapłaciłem za niego o wiele mniej niż w sklepie to jestem bardzo zadowolony.

Autor: Piotr Deska

 

Nowa galeria
"Złota Góra 2018"
"Złota Góra 2018"
Zajrzyj do najnowszej galerii na stronie !
Polecamy
Polski Związek Alpinizmu Fundacja Kukuczki ProImage - strony internetowe Częstochowa Fotografia ślubna Częstochowa - Łukasz Grygiel